Klassisk-feministisk-bild

Prezerwatywy wielokrotnego użytku? Krokodyle odchody? Oto 10 najdziwniejszych metod antykoncepcyjnych w historii

Czego to ludzie nie wymyślą, byleby tylko nie dopuścić do niechcianej ciąży. Oto zbiór 10 najbardziej absurdalnych metod antykoncepcyjnych w historii.

Nie próbujcie tego w domu!

WIELORAZOWE PREZERWATYWY, czyli użyj, umyj (albo i nie) i…użyj jeszcze raz

Dawne prezerwatywy, wytwarzane z lnu i zwierzęcych jelit, były grube, niewygodne i bardzo drogie, ale miały jedną zaletę, którą docenią wszyscy ekomaniacy: były wielorazowe. Korzystano z nich aż do całkowitego zużycia, a ewentualne dziury po prostu zaklejano. I raczej mało kto zadawał sobie trud, by je porządnie umyć lub zdezynfekować.

KROKODYLE ODCHODY I MIÓD

Brzmi głupio? Jeśli coś wydaje się głupie, ale działa, to wcale nie jest głupie. Mamy tutaj ponoć całkiem skuteczny, choć prymitywny środek plemnikobójczy: krokodyla kupa posiada nieprzyjazny dla plemników odczyn kwaśny, a miód stanowi zaporę, przez którą się nie przedostaną. Brzmi kusząco, ja jednak nie skorzystam.  

OCET I CYTRYNA

Ocet ma wiele ciekawych zastosowań, na przykład niedawno odkryłam, że świetnie czyści kibel. Ale żeby sobie go „tam” aplikować…Tymczasem gąbki nasączone aromatyzowanym octem z wodą stosowano między innymi w krajach Orientu. Co ciekawe (i niepokojące), niektórzy nadal wierzą, że irygacja pochwy octem, cytryną lub kwaskiem cytrynowym zapobiegnie ciąży.

WSTRZYMANIE ODDECHU I KICHNIĘCIE

Teraz to się uśmiałam. Niejaki Soranus z Efezu zalecał kobietom, by w trakcie stosunku, gdy dochodzi do wytrysku, na chwilę wstrzymały oddech i nieco się odsunęły. Zapewniał, że dzięki tej innowacyjnej metodzie sperma nie trafi do celu. Natomiast już po stosunku kobieta powinna wstać, kucnąć i kichnąć – w ten sposób wyrzuci nasienie poza organizm.

IMG_20170925_170435
To właśnie z tej mądrej książki zaczerpnęłam informacje na temat dziwnych metod antykoncepcyjnych

PODGRZANA RTĘĆ Z OCTEM

Ulubiona metoda chińskich i japońskich kobiet. Ponoć bardzo skuteczna. Wystarczyła jedna dawka, by już na zawsze stracić płodność. Albo umrzeć, bo jak wiadomo rtęć to niezwykle trująca substancja, która uszkadza mózg, wątrobę i niszczy całe ciało.

GUZIKI, KOŃSKIE WŁOSIE I INNE DZIWNE RZECZY

Średniowieczni Arabowie odkryli, że umieszczanie ciał obcych, na przykład kamieni, w macicach wielbłądzic zapobiega ciążom. Hipokrates wpadł na pomysł, żeby tak samo potraktować kobiety. I wtedy się zaczęło. Kryształki, kości, drewno, a także guziki, końskie włosie, srebrne nitki i inne dziwne rzeczy umieszczano w kobiecych macicach, aby nie dopuścić do zapłodnienia.

JOGA

Podobno dzięki medytacji niektórym joginom udaje się powstrzymywać wytrysk, co znacząco zmniejsza ryzyko wpadki.

COCA-COLA

Coca-cola jest jak ocet: dobra do czyszczenia toalety, ewentualnie pomocna przy kłopotach żołądkowych. Niektórzy uważają, że może też być stosowana jako środek antykoncepcyjny, ponieważ zawarty w niej kwas zabija plemniki na śmierć. Według naukowców to bzdura, ale i tak część ludzi nadal wierzy w jej plemnikobójczą moc.

MAGICZNE AMULETY

W średniowiecznym dokumencie „Codex Vindobensis” znajduje się opis amuletu wykonanego z kości wyciągniętej z serca jelenia. Tenże tajemniczy amulet przywiązany do ręki miał służyć jako środek antykoncepcyjny.

UPUSZCZANIE KRWI

Dawni medycy uważali, że sperma to krew, która pod wpływem pewnych czynników staje się biała. Jeśli upuścimy trochę krwi, to i spermy będzie mniej, a więc ryzyko zajścia w ciążę znacząco spadnie. Przecież to logiczne.

Dobra, kończę już. Idę kupić ocet. I może przy okazji zapiszę mojego Starego na krótki kurs jogi.


Bibliografia:
Ana Martos, Historia antykoncepcji, Bellona, Warszawa 2012
http://www.ranker.com/list/weird-birth-control-methods/mike-rothschild [dostęp: 24.09.2017]