1. Start
  2. Artykuły

Skąd wiemy, co wiemy? Źródła do dziejów ziemi gryfińskiej

Gryfino dostało prawa miejskie w 1254 roku – tak piszą przewodniki i tablice. Ale skąd to właściwie wiadomo? Sprawdziliśmy, na czym opiera się wiedza o przeszłości gminy Gryfino: sporą część źródeł da się obejrzeć bez wychodzenia z domu, a kilka powtarzanych dat stoi na słabszych nogach, niż się wydaje.

aw ok. 14 min czytania

Gryfino na mapie Lubinusa: pierścień murów, regularna siatka ulic i kościół pośrodku. Lemcke datuje widok na 1617 r.; mapę wydrukowano rok później. Źródło: H. Lemcke, Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Stettin, z. 6, Szczecin 1902, il. 26. Skan: Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa.

Historyk nie „wie”, co działo się siedemset lat temu. Wie tyle, ile przetrwało: dokument, mapa, opis, pieczęć. Każda informacja o dawnym Gryfinie i okolicznych wsiach ma swoje źródło albo jest tylko powtórzeniem czyjegoś powtórzenia. W tym tekście idziemy po kolei przez najważniejsze z nich. Tam, gdzie źródła milczą albo sobie przeczą, mówimy o tym wprost.

Pergamin z 1254 roku

Najważniejszy dokument w dziejach miasta nosi datę 1 marca 1254 r. Książę Barnim I nadaje w nim osadzie nad Odrą prawa miejskie. Treść jest bardzo konkretna: miasto otrzymuje 200 łanów ziemi, sześć lat wolnizny, prawo wzorowane na szczecińskim, prom i wolne rybołówstwo.

Dwa słowa wyjaśnienia. Łan to dawna miara ziemi, na Pomorzu od kilkunastu do kilkudziesięciu hektarów, zależnie od rodzaju. Wolnizna oznaczała lata, w których osadnicy nie płacili księciu danin. Miała zachęcić ludzi, by przenieśli się do nowego miasta i zaczęli budować.

Ten dokument każdy może przeczytać sam, choć po łacinie. Wydrukowano go w XIX w. w wielotomowym zbiorze pomorskich dokumentów, Pommersches Urkundenbuch. To podstawowe narzędzie każdego, kto bada średniowieczne Pomorze. Lokacja Gryfina ma tam numer 585 w tomie II. Skany udostępnia bezpłatnie Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa.

Czego nie wiemy. Dokument wystawiono w miejscowości zapisanej jako „Selowe”. Nie udało się nam ustalić, o którą dzisiejszą miejscowość chodzi. Nie wiemy też, gdzie znajduje się oryginalny pergamin i czy w ogóle przetrwał. W szczecińskim archiwum najstarszy dokument miejski pochodzi dopiero z 1273 r.

Siedem lat po lokacji, 18 kwietnia 1261 r., w źródłach pojawia się kolejny ślad: dokument wystawiony już w samym Gryfinie (numer 698 w tym samym tomie). Miasto istnieje i działa.

Ostrożnie z datami

Po lokacji przychodzą kolejne przywileje. Cechy rzemieślnicze na wzór szczeciński, zwolnienie z ceł, zgoda na budowę umocnień. Tu jednak zaczynają się schody.

Daty, które się rozchodzą. Przywilej cechowy datowany jest zgodnie na 1271 r. Przy dwóch następnych źródła internetowe się rozchodzą. Jedne podają zwolnienie z ceł pod rokiem 1281 i zgodę na umocnienia pod 1284. Inne w tym samym miejscu wymieniają lata 1283 i 1295. Żadna z tych wersji nie wskazuje dokumentu, z którego pochodzi. Uczciwie można więc napisać tylko tyle: miasto zbierało przywileje w latach 70. i 80. XIII w., być może jeszcze w 90. Rozstrzygnąć to może jedynie lektura kolejnych tomów kodeksu.

Na pewniejszym gruncie stoimy na początku XIV w., choć i tu opieramy się na opracowaniu, a nie na samych dokumentach. Według Gustava Kratza, autora wydanej w 1865 r. historii miast pomorskich, w 1304 r. zakończył się spór Gryfina z miastem Gartz po drugiej stronie Odry. Dwa lata później książę Otto I pozwolił zbudować most i groblę przez rzekę oraz pobierać na nich cło. Mury miejskie wspomniano po raz pierwszy w 1314 r., a w 1325 r. miasto dostało przywilej na represalia wobec Szczecina.

Represalia to średniowieczna forma odwetu zgodnego z prawem. Jeśli mieszkaniec obcego miasta wyrządził komuś szkodę albo nie spłacił długu, a jego władze nie chciały sprawy załatwić, poszkodowani mogli zająć towary lub zatrzymać kupców z tamtego miasta. Taki przywilej pokazuje, że Gryfino miało wtedy ze Szczecinem poważny spór. Jego szczegółów nie sprawdzaliśmy; sam dokument jest w tomie VI kodeksu.

Pomyłka w słynnej księdze. W 1652 r. ukazał się opis miast Brandenburgii i Pomorza z wydawnictwa Matthäusa Meriana, jedno z najbardziej znanych dzieł tego rodzaju w Europie. O Gryfinie czytamy tam, że zostało miastem w 1262 r. To osiem lat za późno. Dlatego historycy wracają do dokumentu, a nie do późniejszych opowieści, nawet tych najsłynniejszych. Tekst Meriana jest dostępny w internecie.

Co zostało w archiwum

Oryginały ogląda się w archiwum. W Archiwum Państwowym w Szczecinie zespół Akta miasta Gryfina liczy 103 jednostki z lat 1273–1942. Większość, bo 86, to dokumenty z lat 1273–1734. Pozostałych 17 to akta od XVI w. do 1942 r. Skanów w internecie nie ma. Żeby je zobaczyć, trzeba pojechać do czytelni.

Sporo mogło przepaść dużo wcześniej. Według księgi miejskiej, którą streszcza inwentarz zabytków z 1902 r., 28 maja 1530 r. miasto spłonęło niemal doszczętnie, razem z kościołami i ratuszem „ze wszystkim, co w nim było”. Czy ogień strawił wtedy także część dokumentów, tego nie wiemy. Najstarsze zachowane pergaminy są od pożaru starsze, więc coś ocalało.

Kilka z tych pergaminów opisał i sfotografował szczeciński historyk Radosław Gaziński w artykule o herbach książąt pomorskich. Przy dokumentach wciąż wiszą woskowe pieczęcie władców:

  • Ottona III z 1458 r.,
  • Bogusława X z 1488 r., przy wyroku w sprawie granic posiadłości miejskich,
  • Jerzego I i Barnima IX z 1524 r., przy potwierdzeniu wszystkich przywilejów miasta,
  • Bogusława XIV z 1626 r., przy kolejnym takim potwierdzeniu.

Najstarsza i ostatnia. Pieczęć Ottona III z 1458 r. to najstarsza oryginalna pieczęć herbowa księcia pomorskiego, jaka zachowała się w szczecińskim archiwum. Widać na niej gryfa w tarczy. Z kolei Bogusław XIV, który potwierdzał gryfińskie przywileje w 1626 r., był ostatnim księciem z dynastii Gryfitów. Na jego pieczęci jest już wielki herb Pomorza złożony z dziesięciu pól.

Osobny, niewielki zbiór akt o mieście z lat 1528–1804 znajduje się w archiwum książąt szczecińskich, przechowywanym w tym samym archiwum.

Własną pieczęcią posługiwało się też miasto. Według inwentarza z 1902 r. najstarszą wspomina dokument już z 1278 r., a zachował się z niej najpewniej tylko fragment przy dokumencie z 1327 r. Na czternastowiecznej pieczęci widać połowę gryfa unoszącą się nad leżącym pniem z trzema konarami, a obok gwiazdę. Napis w otoku brzmi SIGILLVM CIVITATIS GRYPHENHAGHEN, czyli „pieczęć miasta Greifenhagen”.

Pieczęć miejska z XIV w., średnica 70 mm.
Pieczęć miejska z XIV w., średnica 70 mm. Źródło: H. Lemcke, Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Stettin, z. 6, Szczecin 1902, il. 27. Skan: Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa.

Mnisi, którzy zapisywali

Dzieje wsi poznajemy głównie dzięki klasztorom. Zakonnicy pilnowali swoich majątków na piśmie, a ich archiwa przetrwały lepiej niż chłopska pamięć. Dla okolic Gryfina najważniejsi byli cystersi z Kołbacza. Klasztor ufundowano w 1173 r., a rok później przybyli do niego pierwsi mnisi.

Dobrym przykładem jest Wełtyń. Według opracowań konserwatorskich wieś pojawia się w dokumentach w 1212 r. jako „Woltina”, a tamtejszy kościół wspomniano w 1299 r. Wełtyń należał do kołbackiego opactwa i był jedną z jego większych wsi. Wnętrze kościoła pokrywają malowidła, które powstały prawdopodobnie około 1530 r.

Inwentarz zabytków z 1902 r. dodaje do tego zaskakujący szczegół. W 1226 r. Wełtyń nazwano osadą targową (po łacinie forum), a w późnym średniowieczu i aż do XVII w. miał prawa miejskie. Jeszcze w 1784 r. istniała pieczęć z napisem SECR. BVRGENS. IN WOLTIN, czyli pieczęć tamtejszych mieszczan. Autor inwentarza zauważył, że krzyżujące się ulice wsi wciąż mają w sobie coś miejskiego. Daty 1212 i 1299 opatrzył odsyłaczami do kodeksu: tom I, s. 119 i tom III, s. 384.

Cystersi prowadzili też rocznik, w którym pod kolejnymi latami notowali ważne wydarzenia. Rocznik kołbacki wydano drukiem w XIX w. i jest dziś jednym z podstawowych źródeł do najstarszych dziejów regionu.

Duński ślad. Pierwsi kołbaccy mnisi przyszli z klasztoru Esrum w Danii. Najstarsza część ich rocznika obejmuje lata 1127–1181, zaczyna się więc na długo przed założeniem klasztoru, a w jednym z naukowych wydań nosi tytuł „Roczniki duńskie kołbackie”.

Dla pozostałych wsi gminy nie znaleźliśmy w otwartym dostępie równie dobrze udokumentowanych zestawień. Daty „pierwszych wzmianek” krążące w internecie warto traktować jako wskazówkę, gdzie szukać, a nie jako pewnik.

Rok 1618: miasto na mapie

Pierwszą dokładną mapą, na której widać Gryfino i okoliczne wsie, jest Wielka Mapa Księstwa Pomorskiego. Zamówił ją książę Filip II u Eilharda Lubinusa, profesora z Rostocku: matematyka, teologa i poety w jednej osobie. Lubinus objechał księstwo i wykonał ponad pięć tysięcy pomiarów. Miał do dyspozycji astrolabium1, kwadrant2 i laskę Jakuba, czyli prosty przyrząd do mierzenia kątów.

Mapę wyryto na dwunastu miedzianych płytach i wydrukowano w 1618 r. Wokół właściwej mapy biegnie rama z herbami 353 rodów szlacheckich i widokami 49 miast. Wśród nich jest Gryfino, co potwierdza opis katalogowy Biblioteki Kórnickiej. To najstarszy znany nam widok miasta, choć nie sprawdzaliśmy, czy nie istnieje wcześniejszy. Ten widok otwiera nasz artykuł: pierścień murów, regularna siatka ulic i kościół pośrodku.

20–30 egzemplarzy zamiast 500. Tyle odbitek wyszło z pierwszego nakładu. Zawiodła jakość papieru, a potem wybuchła wojna trzydziestoletnia. Płyty zaginęły i odnalazły się dopiero w 1758 r., kiedy mapę wydrukowano ponownie. Egzemplarz tego wydania można oglądać na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Historycy do dziś dyskutują, czy wydań było dwa, czy trzy.

Dla badacza mapa Lubinusa jest cenna z prostego powodu: pokazuje, które wsie istniały na początku XVII w. i jak wtedy zapisywano ich nazwy. Trzeba tylko pamiętać o skali. Jeden centymetr na mapie to ponad dwa kilometry w terenie, więc położenie wsi jest przybliżone.

Boże Narodzenie 1630: wojna w druku

Wojna trzydziestoletnia dotarła do Gryfina w 1630 r. Miasto zajęły wojska cesarskie, a w święta Bożego Narodzenia uderzył na nie król szwedzki Gustaw Adolf. O tym wydarzeniu wiemy wyjątkowo dużo, bo siedemnastowieczna Europa miała już prasę.

Już w 1631 r. ukazał się druk ulotny pod tytułem „Pommerische Zeitung”, czyli „Gazeta pomorska”. Opowiada, jak król zdobył Gryfino i Gartz. Egzemplarz przechowuje Biblioteka Uniwersytecka w Tybindze, a skan jest dostępny dla każdego. Sądząc po tytule, opisuje wydarzenia z perspektywy zwycięzcy, więc trzeba ją czytać krytycznie. Ale właśnie takie druki są dla historyków bezcennym świadectwem.

Liczby podawane przy tym szturmie należy traktować jako szacunki. Popularne opracowania mówią o 13–18 tysiącach żołnierzy szwedzkich i 80 działach przeciw załodze liczącej od 1,5 do 2,5 tysiąca ludzi. Sam rozrzut pokazuje, jak niepewne są te dane.

Neapolitańczyk nad Odrą. Cesarską załogą dowodził Fernando da Capua, rycerz zakonu św. Jakuba rodem z Neapolu. Według opisu Meriana został ciężko ranny, trafił do niewoli i niedługo potem zmarł w Szczecinie. Merian przytacza nawet łacińskie epitafium, które ułożył mu pewien poeta. Wiersz nawiązuje do zapowiedzi komendanta, że to on zdobędzie Szczecin.

Do kiedy rządzili Szwedzi? Tu opracowania znów się różnią. Jedne podają, że Gryfino pozostawało pod władzą szwedzką do 1679 r., a potem przeszło do Brandenburgii. Inne przesuwają koniec szwedzkich rządów na rok 1720. Pierwsza data wydaje się lepiej uzasadniona, ale nie rozstrzygaliśmy tego na podstawie źródeł.

Pewniejszy jest ślad w samym mieście: w 1640 r. Szwedzi rozebrali mury od strony Odry. Resztki zniszczyły później powodzie w latach 1780 i 1830.

Pastor, który liczył wsie

Od XVIII w. przybywa źródeł innego rodzaju: opisów i statystyk. Państwo pruskie chciało wiedzieć, ile ma wsi, gospodarstw, młynów i szkół. Dzięki temu wiemy to i my.

Najważniejszy taki opis stworzył Ludwig Wilhelm Brüggemann, pastor kościoła zamkowego3 w Szczecinie i radca konsystorza. Przyjechał do miasta w 1773 r. i potrzebował spisu miejscowości z parafiami, kościołami i szkołami, żeby sprawnie zarządzać kościelną prowincją. Roboczy spis rozrósł się w kilkutomowe dzieło wydane w latach 1779–1784. Gryfino opisano w tomie z 1784 r. na stronach 55–63, a dalej następują wsie, na przykład Daleszewo na stronach 124–125. Skan jednego z egzemplarzy udostępnia Europeana.

Blisko sto lat później podobną pracę wykonał geograf Heinrich Berghaus. W tomie z 1868 r., obejmującym powiaty gryfiński i pyrzycki, samemu Gryfinu poświęcił ponad sześćdziesiąt stron. Skany tomów tego dzieła są w Internet Archive.

Oba dzieła mają jedną wadę: napisano je po niemiecku i wydrukowano gotykiem. Kto jednak przebrnie przez pierwszą stronę, znajdzie tam liczby i nazwiska, których nie ma nigdzie indziej.

Każdy dom na mapie

Prawdziwy przełom dla miłośnika lokalnej historii to mapy topograficzne. Pruskie mapy w skali 1:25 000 pokazują każdy budynek, młyn, cegielnię, cmentarz i polną drogę. Arkusz obejmujący Gryfino wydano w 1886 r., a potem aktualizowano i dodrukowywano. Skany takich map zbiera od lat Archiwum Map Zachodniej Polski. Nie udało się nam potwierdzić, które wydania gryfińskiego arkusza są tam dostępne.

Starszy obraz okolicy, sprzed wielkich zmian XIX w., dają pruskie mapy z lat 1767–1787, znane od nazwisk twórców jako mapy Schmettaua i Schulenburga. Opisuje je Biblioteka Państwowa w Berlinie. Z kolei mapa geologiczna z 1898 r. pokazuje, gdzie pod Gryfinem zalegają gliny, piaski i torfy. Pomaga zrozumieć, dlaczego cegielnie i wyrobiska powstały akurat tam.

Dawną mapę najlepiej czytać razem z dzisiejszą. W rządowym Geoportalu można włączyć cieniowany model terenu, wykonany laserem z samolotu. Widać na nim wały, groble, dawne drogi i doły po wyrobiskach, także te ukryte pod lasem.

Nazwy pól zapisane przez nauczycieli. W latach 20. i 30. XX w. językoznawca Robert Holsten zorganizował zbieranie nazw terenowych na całym Pomorzu. Wiejscy nauczyciele wypytywali mieszkańców, jak nazywają łąki, wzgórza, stawy i kępy lasu, a potem nanosili numery na mapy. Ocalała część zbioru, 35 tomów i około 300 map, znajduje się w Muzeum Narodowym w Szczecinie i jest udostępniana w internecie. Zachował się arkusz mapy z okolicami Gryfina, według opisu muzeum obejmujący głównie lewy brzeg Odry. Tomu z wykazem nazw dla powiatu gryfińskiego nie ma jednak na liście ocalałych, więc najpewniej przepadł.

Przed rokiem 1945 i po nim

W 1945 r. Gryfino zostało zniszczone w około 70 procentach. Tym cenniejsze są opisy sprzed wojny. W 1902 r. szczeciński konserwator Hugo Lemcke wydał zeszyt inwentarza zabytków poświęcony powiatowi gryfińskiemu, z opisami i ilustracjami kościołów oraz ich wyposażenia. Skan udostępnia Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa. W tym samym roku w czasopiśmie „Baltische Studien” ukazał się artykuł o malowidłach gryfińskiego kościoła, noszącego wtedy wezwanie św. Mikołaja. Roczniki pisma z lat 1832–2002 są dostępne w bibliotece cyfrowej Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

Kościół farny św. Mikołaja, dziś Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, na fotografii opublikowanej w 1902 r.
Kościół farny św. Mikołaja, dziś Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, na fotografii opublikowanej w 1902 r. Źródło: H. Lemcke, Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Stettin, z. 6, Szczecin 1902, il. 28. Skan: Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa.

Inwentarz bywa też zapisem sporów o zabytki. Lemcke notuje, że władze miasta dwukrotnie chciały rozebrać Bramę Bańską. W 1843 r. tłumaczyły to złym stanem budowli, a skończyło się nakazem remontu. W 1864 r. królewska rejencja odpowiedziała, że na rozbiórkę nie pozwoli pod żadnym warunkiem. W 1900 r., żeby ułatwić ruch wozów, rozebrano za to fragment muru obok bramy. Autor nie krył ulgi: próby usunięcia bramy skończyły się, jak pisze, „szczęśliwie bez powodzenia”.

Brama Bańska od strony pól, czyli od zewnątrz miasta, na fotografii opublikowanej w 1902 r.
Brama Bańska od strony pól, czyli od zewnątrz miasta, na fotografii opublikowanej w 1902 r. Źródło: H. Lemcke, Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Stettin, z. 6, Szczecin 1902, il. 42. Skan: Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa.

Nie wszystko zabrała wojna. W Wełtyniu stał dawny szpital św. Jerzego, czyli przytułek dla ubogich i chorych: szachulcowy domek kryty słomą, prawie bez okien. Według akt kościelnych zbudowano go w 1642 r. Rozebrano go w 1898 r., bo groził zawaleniem. Został po nim rysunek w inwentarzu.

Dawny szpital św. Jerzego w Wełtyniu, rozebrany w 1898 r.
Dawny szpital św. Jerzego w Wełtyniu, rozebrany w 1898 r. Źródło: H. Lemcke, Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Stettin, z. 6, Szczecin 1902, il. 117. Skan: Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa.

Po wojnie zaczyna się nowy rozdział i nowe źródła, już po polsku. Jednym z pierwszych jest Monitor Polski z zarządzeniem z 7 maja 1946 r., które ustala urzędową nazwę „Gryfino”.

Gryfin, Gryfino nad Regalicą, Gryfino. Zanim nazwę ustalono urzędowo, miasto nazywano przez pewien czas Gryfin. Według serwisu poświęconego historii kolei stacja nosiła w latach 1945–1946 nazwę „Gryfino nad Regalicą”. Tej drugiej informacji nie potwierdziliśmy w dokumentach z epoki.

Zacznij sam

Żeby zajrzeć do źródeł, nie trzeba być historykiem. Wystarczy kilka adresów i trochę cierpliwości.

Jedna praktyczna rada. W katalogach bibliotek i archiwów sprzed 1945 r. miasto występuje pod dawną niemiecką nazwą Greifenhagen i to ją trzeba wpisywać w wyszukiwarkę. Dokumenty średniowieczne są po łacinie, późniejsze po niemiecku. Nazwy miejscowości i daty da się jednak odczytać bez znajomości języka, a to często wystarczy, żeby trafić na ślad własnej wsi.

Spis miejscowości w inwentarzu z 1902 r. Przy niemieckich nazwach ktoś dopisał odręcznie polskie: Garden to Gardno, Woltin to Wełtyń, Stecklin to Steklno. Nie wiemy, kto i kiedy.
Spis miejscowości w inwentarzu z 1902 r. Przy niemieckich nazwach ktoś dopisał odręcznie polskie: Garden to Gardno, Woltin to Wełtyń, Stecklin to Steklno. Nie wiemy, kto i kiedy. Źródło: H. Lemcke, Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Stettin, z. 6, Szczecin 1902, spis treści. Skan: Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa.

Jeśli znajdziesz w tych zbiorach coś o swojej miejscowości albo zauważysz błąd w naszym tekście, napisz do nas.

Przypisy

1 Astrolabium: przyrząd w kształcie tarczy z podziałką kątową i ruchomym ramieniem do celowania. Mierzono nim wysokość Słońca lub gwiazd nad horyzontem, a z wyniku obliczano szerokość geograficzną miejsca i czas.

2 Kwadrant: przyrząd w kształcie ćwiartki koła z podziałką od 0 do 90 stopni. Służył do mierzenia kątów, przede wszystkim wysokości ciał niebieskich. Lubinus wyznaczał nim szerokość geograficzną miejsc nanoszonych na mapę.

3 Kościół zamkowy: świątynia będąca częścią rezydencji władcy, przeznaczona dla dworu. W Szczecinie mieściła się w północnym skrzydle Zamku Książąt Pomorskich i nosiła wezwanie św. Ottona. W jej krypcie chowano książąt z dynastii Gryfitów. W czasach Brüggemanna był to kościół ewangelicki.

Źródła i bibliografia

  • Pommersches Urkundenbuch, t. 1–6, Szczecin 1868–1907 – Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa
  • H. Lemcke, Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Stettin, z. 6: Der Kreis Greifenhagen, Szczecin 1902 – Zachodniopomorska Biblioteka Cyfrowa
  • L. W. Brüggemann, Ausführliche Beschreibung des gegenwärtigen Zustandes des Königl. Preußischen Herzogthums Vor- und Hinter-Pommern, cz. II, t. 1, Szczecin 1784 – Europeana
  • H. Berghaus, Landbuch des Herzogthums Pommern und des Fürstenthums Rügen, cz. II, t. 3, Anklam 1868
  • G. Kratz, Die Städte der Provinz Pommern, Berlin 1865
  • M. Merian, M. Zeiller, Topographia Electoratus Brandenburgici et Ducatus Pomeraniae, Frankfurt nad Menem 1652 – Wikiźródła
  • Pommerische Zeitung, oder kurtze Erzehlung…, 1631 – Biblioteka Uniwersytecka w Tybindze
  • R. Gaziński, Materiały dotyczące heraldyki książąt pomorskich w Archiwum Państwowym w Szczecinie, „Miscellanea Historico-Archivistica” 23 (2016) – CEJSH
  • R. Skrycki, Dwa czy trzy? W kwestii liczby wydań wielkiej mapy Pomorza Eilharda Lubinusa, „Zapiski Historyczne” 85 (2020), z. 3 – tekst
  • A. Chludziński, Digitalizacja pomorskiego zasobu toponimicznego Roberta Holstena z lat trzydziestych XX wieku, 2022 – Repozytorium Uniwersytetu Rzeszowskiego
  • Archiwum Państwowe w Szczecinie, zespół 65/197/0 Akta miasta Gryfina – Szukaj w Archiwach
  • Wielka Mapa Księstwa Pomorskiego Eilharda Lubinusa: dzieje.pl, opis egzemplarza w Bibliotece Kórnickiej PAN
  • Opisy zabytków: mury obronne Gryfina, kościół w Wełtyniu (medievalheritage.eu)
  • Zarządzenie z 7 maja 1946 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości – Monitor Polski 1946 nr 44 poz. 85
  • Szturm 1630 r. i nazwy powojenne: Wikipedia (en), polot.net
Autor: aw

Powiązane miejsca

Pokaż na mapie

Więcej miejsc w atlasie: gmina Gryfino Gryfino Wełtyń